IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Gniazdo Żmii

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Klo
Samotnik
Samotnik
avatar

Liczba postów : 60

Dodatkowe Informacje
Krzepa: 2
Sprawność: 2
Umysł: 6

PisanieTemat: Re: Gniazdo Żmii   Sro Lip 27, 2016 12:58 pm

Zamruczał przeciągle, obracając się do niej zaraz. Oddał jej uśmiech, przymykając w tej chwili oczy. Łapą powiódł do jej ciałka, gładził ją po bioderku i boku, zaraz i ją objął obiema łapami. - Myślę, że... jak trochę podciągnę, to na 5 się załapiesz... - Szepnął, nie zmieniając ani trochę wyrazu pyska. Śmieszne to było, bawili się wyśmienicie ze sobą, szampańsko wręcz, oboje. - Ach, kochana... żeby wszystkie były takie, jak ty... tylko... nie jęcz tak głośno następnym razem. Uszy mnie bolą przez ciebie... - Otworzył patrzałki w tej chwili, by wzrokiem ogarnąć zadowoloną mordkę suczki. Zbliżył się ponownie, by móc teraz ucałować ją w nos, o tak sobie, o.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kestral
Świeża Krew
Świeża Krew
avatar

Liczba postów : 65

Dodatkowe Informacje
Krzepa: 4
Sprawność: 3
Umysł: 3

PisanieTemat: Re: Gniazdo Żmii   Sro Lip 27, 2016 1:20 pm

Parsknęła śmiechem, słysząc jego odpowiedź. Tak szczerze, miała gdzieś te całe oceny; sama dobrze wiedziała i może od siebie dać. A to jeszcze nie była pełnia jej możliwości. Czując jego dotyk przymknęła na chwilę oczy, po czym jej pysk ze świstem opuściło powietrze. Serce powoli wracało do swojego dawnego rytmu, tak samo jej oddech.
- Następnym razem? A może ten był naszym ostatnim? - rzuciła w jego stronę, otwierając oczy. Widać w nich było lekkie rozbawienie, w końcu sama znała prawdę. Tak łatwo się od niej nie wywinie, o nie. Jego wcześniejsze słowa wywołały w niej miłe uczucie, niby taka błahostka, a jednak cieszyła.
- Gdybyś czasem miał czas, to śmiało wpadaj. Nie mówię tylko o tych sprawach... po prostu, gdybyś chciał pogadać albo po prostu nie miałbyś gdzie schować tyłka na noc - powiedziała całkowicie poważnie, mierząc go złotymi oczami. Po tym ponownie opadła na plecy, wzrok wbijając w sklepienie. Czyżby teraz nastał ten słynny moment przemyśleń po seksie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Klo
Samotnik
Samotnik
avatar

Liczba postów : 60

Dodatkowe Informacje
Krzepa: 2
Sprawność: 2
Umysł: 6

PisanieTemat: Re: Gniazdo Żmii   Sro Lip 27, 2016 1:25 pm

Przekręcił nieco łeb, jakby w geście zdziwienia, czy też, niezrozumienia, jednak na pysku dalej malował mu się uśmiech. Nie lubił, jak mu się samice wierciły w łapach, ale nie chciał już narzekać, był zbyt zmęczony na to. - Mmm... naprawdę zrobiłabyś mi to? Ba! Nie tylko mi, ale i sobie...? - Miał na myśli to, że ona na pewno nie chciała tylko jednorazowej przygody. Tym bardziej, że zaraz po prostu oznajmiła, że może sobie u niej zamieszkać nawet, jakby chciał. Żeby tylko mu czynszu za dużego nie nałożyła. Jak coś, to spłaci w naturze. Przytknął nos do jej polika, przymykając zmęczone ślepia. - Mmm... mmm... no wiesz... chętnie. Pytanie tylko, czy mnie zniesiesz? A co, jak sobie jakąś panienkę tu sprowadzę? Albo wpadnę, jak sama będziesz miała gościa? - Sytuacja absurdalna i abstrakcyjna, no ale... niemożliwa? Możliwa! Jak najbardziej!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kestral
Świeża Krew
Świeża Krew
avatar

Liczba postów : 65

Dodatkowe Informacje
Krzepa: 4
Sprawność: 3
Umysł: 3

PisanieTemat: Re: Gniazdo Żmii   Sro Lip 27, 2016 1:34 pm

Widząc jego zdziwienie, zaśmiała się w głos. Czyżby była aż taka dobra, że nie chciał jej przypadkiem stracić? No proszę. Popatrzyła na niego wymownie, unosząc jedną brew do góry. Chyba załapał, że to był zwykły sarkazm, taki śmieszek. Jej zaproszenia chyba zrozumiał zbyt opacznie.
- Hej, a czy ja mówiłam o wprowadzeniu się? Powiedziałam, że możesz czasem zaglądać... Jesteś dużym chłopcem, poradzisz sobie - uśmiechnęła się, przygryzając lekko wargę. Kiedy poczuła jego noc na swoim licu, również przymknęła oczy. Było jej dobrze, nawet bardzo dobrze. Ale wiedziała, że ten czar za chwilę pryśnie, rozejdą się w swoje strony, by spotkać się dopiero za jakiś czas. Ciekawe ile dup zdąży zaliczyć przed ich kolejnym spotkaniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Klo
Samotnik
Samotnik
avatar

Liczba postów : 60

Dodatkowe Informacje
Krzepa: 2
Sprawność: 2
Umysł: 6

PisanieTemat: Re: Gniazdo Żmii   Sro Lip 27, 2016 1:39 pm

Ona natomiast chyba zbyt opacznie zrozumiała jego odpowiedź. Oczywiście, że wiedział, że ona go nie zaprasza na zawsze! Jakby tak było, to pewnie by powiedziała, albo przynajmniej spojrzała się w odpowiedni, wymowny sposób... takim dziwnym, tęsknym spojrzeniem. - Hehe... spokojnie, nie zalęgnę ci się tutaj. Za bardzo byś mnie rozpraszała swoim zgrabnym tyłkiem i nie mógłbym badań prowadzić. - Mruknął spokojnie, trochę ściszonym głosem, co nie było kwestią szeptu. Klo po prostu przysypiał. Ale jeszcze jarzył, co dzieje się wokół niego. - Chętnie cię... - Ziewnął przeciągle. - ... odwiedzę jeszcze, Kestral. Ale teraz... chodźmy spać. A potem się umyjemy... - Brzmiało prawie jak rozkaz. Tak czy siak, on zamierzał go wykonać - zasnął niedługo po tym, jak wypowiedział te słowa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kestral
Świeża Krew
Świeża Krew
avatar

Liczba postów : 65

Dodatkowe Informacje
Krzepa: 4
Sprawność: 3
Umysł: 3

PisanieTemat: Re: Gniazdo Żmii   Sro Lip 27, 2016 1:59 pm

Patrzyła na niego cały czas, zanim ten skończył mówić. Na wzmiankę o jej zgrabnym tyłku uśmiechnęła się lekko pod nosem. Ona nie miała ochoty na sen, była zbyt pobudzona. Jego jeszcze usprawiedliwiał fakt, że był po dość długiej podróży. Nie mniej jednak, kiedy ten tylko oddał się w ramiona snu, Czarnulka zgrabnie wywinęła się z jego uścisku, zostawiając na jego pysku delikatny pocałunek. Zaczęła chodzić w tę i we tę, nie mogąc znaleźć żadnego, konkretnego zajęcia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Klo
Samotnik
Samotnik
avatar

Liczba postów : 60

Dodatkowe Informacje
Krzepa: 2
Sprawność: 2
Umysł: 6

PisanieTemat: Re: Gniazdo Żmii   Sro Lip 27, 2016 5:08 pm

Kilka godzin mu starczyło, by w jakiś sposób zregenerować swe siły. A ponieważ był po niezwykle przyjemnych igraszkach z niesamowitą samicą, jego sen był niezwykle relaksujący. Klo otworzył oczy, wypoczęty jak mało kiedy. Zdziwiony za to, że samicy przy nim nie ma. No takiego numeru to mu jeszcze żadna nie zrobiła... on, owszem, wykradał się, ale nigdy nie obudził się sam, jeśli zasnął z kimś. A teraz? Nieźle... nieźle. Fakt faktem, nawet jak sen miał twardy i mocny, jak jego przyrodzenie, to jednak nieprzyjemny. Znów śnił o niemożliwym, nieosiągalnym, z czym zdawało się już się pogodził. Śnił o swej ukochanej, która zostawiła go dla innego. Dlatego, mimo udanego wypoczynku, nie był zadowolony po przebudzeniu. Westchnął ciężko, wzrok mając skierowany przed siebie. Co i raz nawet widział, jak czarna suczka przechodzi na linii jego spojrzenia... ale nie chciał się tym przejmować, dawać znać, że już nie śpi. Wolał chwilę jeszcze pobyć w swym świecie, w swoich marzeniach...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kestral
Świeża Krew
Świeża Krew
avatar

Liczba postów : 65

Dodatkowe Informacje
Krzepa: 4
Sprawność: 3
Umysł: 3

PisanieTemat: Re: Gniazdo Żmii   Sro Lip 27, 2016 10:55 pm

Mogła za ten czas wyskoczyć i się umyć; czemu nie pomyślała. To kilka godzin bardzo się jej dłużyło, jednakże na całe szczęście znalazła sobie zajęcie przeczesywania swojej nory, która okazała się być nieco większa, niż Czarnulka przypuszczała. Po swoich badaniach na nowo znalazła się blisko legowiska, gdzie leżał owczarek. Swoje przebudzenie zdradził swoistym westchnieniem, które od razu zwróciło uwagę Kestral.
- Dzieciątko wyspane? - powiedziała z nibytroską, głaskając go przez chwilę po głowie. Po tym sama ułożyła się na posłaniu, jednakże już w nieco większej odległości, aby móc całkowicie się wyłożyć.
- Twoje oczy raczej na to nie wskazują.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Klo
Samotnik
Samotnik
avatar

Liczba postów : 60

Dodatkowe Informacje
Krzepa: 2
Sprawność: 2
Umysł: 6

PisanieTemat: Re: Gniazdo Żmii   Sro Lip 27, 2016 10:59 pm

Przez dłuższy moment oczy miał puste, przepełnione myślami i odległymi wspomnieniami, które niepotrzebnie zagracają mu łeb. A może i potrzebnie? W końcu, gdyby nie one... nie cierpiałby. A przecież na tym mu zależało, na naukę poprzez ból. Westchnął znów, gdy ta się odezwała do niego. - Spałem za mało... ale jakbym spał dłużej, to bym obudził się nieprzytomny i ledwo żywy. Więc... powiedzmy, że się wyspałem. - To mówiąc, podniósł się do siadu, a następnie przeciągnął długo i szeroko, wzdychając przy tym ponownie. - A ty co robiłaś, jak spałem? - Pewnie nic ciekawego, ale może coś jej do tego ślicznego łebka wpadło?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kestral
Świeża Krew
Świeża Krew
avatar

Liczba postów : 65

Dodatkowe Informacje
Krzepa: 4
Sprawność: 3
Umysł: 3

PisanieTemat: Re: Gniazdo Żmii   Sro Lip 27, 2016 11:21 pm

Na jego słowa przytaknęła od niechcenia, przewalając się kompletnie na bok. Swój wzrok skupiła teraz na łapach, którymi z nudów zaczęła się bawić.
- Nic konkretnego. Ale odkryłam, że za tą - tutaj za gestykulowała - ścianą jest jakieś dziwne przejście. Zbadałam je nieco, ale na dalszą trasę nie miałam po prostu siły. Kiedyś nadrobię - podzieliła się z nim swoim małym odkryciem, przez chwilę przenosząc na niego ciężar spojrzenia.
- Co teraz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Klo
Samotnik
Samotnik
avatar

Liczba postów : 60

Dodatkowe Informacje
Krzepa: 2
Sprawność: 2
Umysł: 6

PisanieTemat: Re: Gniazdo Żmii   Sro Lip 27, 2016 11:23 pm

- Teraz? - Udał, że się zastanawia, teatralnie przykładając łapę do podbródka. - Mamy dwie opcje... albo pójdziemy się przejść, znajdziemy jakąś rzekę, czy cokolwiek innego, by się obmyć... - Tutaj zerknął na nią wymownie. - Albo sobie pójdę i zostawię cię z dziwnymi myślami i złamanym sercem. Którą opcję wybierasz? - Jak za często będzie się z nim widywać, to ocipieje, nie trudno o to było, Klo po prostu uwielbiał drażnić innych i sprawdzać, jak daleko sięgają granice ich wytrzymałości na jego zgryźliwość.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kestral
Świeża Krew
Świeża Krew
avatar

Liczba postów : 65

Dodatkowe Informacje
Krzepa: 4
Sprawność: 3
Umysł: 3

PisanieTemat: Re: Gniazdo Żmii   Sro Lip 27, 2016 11:38 pm

Widząc jego rozważania, podniosła się z miejsca i podeszła do jego osoby, stając tuż nad nim.
- Mnie nie tak łatwo złamać. A szczególnie nie moje serduszko. Więc zbieraj zadek i idziemy szukać jakiegoś jeziorka w pobliżu - tutaj pochyliła się nad nim, jakby chciała złożyć na jego pysku pocałunek, jednakże będąc już u progu wykonania tej czynności bez ceremonialnie cofnęła się z niego i pokazując mu język na odchodnym, opuściła swój domek. U wejścia zdecydowała się poczekać na jaśnie panicza, po czym razem wyruszyli szukać jakiegoś bajorka.

zt.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Klo
Samotnik
Samotnik
avatar

Liczba postów : 60

Dodatkowe Informacje
Krzepa: 2
Sprawność: 2
Umysł: 6

PisanieTemat: Re: Gniazdo Żmii   Sro Lip 27, 2016 11:39 pm

Z dzikim uśmiechem, udał się za nią...

z/t.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Gniazdo Żmii   

Powrót do góry Go down
 
Gniazdo Żmii
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: 
W Ę Ż E
 :: Sodoma i Gomora :: Legowiska
-
Skocz do: